postheadericon Kruche ciasteczka z witrażem

ciasteczka z witrazem
 
Smaczne, kruche ciasteczka ze słodkim witrażem. Maślane z nutką waniliową. Wyglądają bardzo ładnie i urzekły moich domowników. Do ich przygotowania użyłam cukierków owocowych bon-bon, (powinny być dostępne w każdym supermarkecie), wydaje mi się, że są lepsze od landrynek, ponieważ dobrze trzymają kolor i są smaczniejsze. Na pewno zrobię kolejną partię tych pysznych ciastek na moją choinkę:) bardzo polecam… (przepis z gazety „Ciasta i ciasteczka na Boże Narodzenie” 2/99).
 
Porcelana ze sklepu Maxwell and Williams z kolekcji Sway.
 
ciasteczka z witrazem
 
Składniki na około 35 sztuk:
360g mąki pszennej (użyłam tortowej)
120g cukru pudru
1 opakowanie cukru wanilinowego
240g masła
2 łyżki śmietany
dwa opakowania cukierków typu bon-bon
 
1. Mąkę wymieszać z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym. Dodać posiekane masło i przez chwilę rozcierać palcami. Dodać śmietanę i szybko zagnieść ciasto. Wstawić je na 30 minut do lodówki.
 
ciasteczka z witrazem
 
2. Schłodzone ciasto krótko zagnieść i podsypując mąką, rozwałkować na grubość około 4-5mm. Z ciasta wycinać spore ciastka z dziurką (środek wyciąć mniejszą foremką) i układać je na blaszce do pieczenia (jeśli chcemy zawiesić je na choinkę, proszę również zrobić małą dziurkę na sznureczek). W każde ciasteczko włożyć 1 cukierek.

3. Ciastka piec w temperaturze 180oC na funkcji termoobieg (na funkcji góra-dół 200oC) przez około 10-12 minut (ciastka szybko się pieką, proszę je obserwować, żeby nie przypalić). Po wyjęciu z piekarnika ciastka zostawić na blaszce do przestygnięcia (ostrożnie zdejmować z blaszki).

Udanych wypieków:)
 
ciasteczka z witrazem
 
ciasteczka z witrazem
 

Print Friendly

50 odpowiedzi do “Kruche ciasteczka z witrażem”

  • avatar ewelina:

    slicznie wygladaja ,napewno skorzystam z przepisu;)

  • avatar Magdalena:

    Pięknie będą się prezentować na choince:) na pewno wypróbuje!:)

  • avatar Dodusia:

    ŚLICZNE !!!

    a te cukierki tak się same fajnie rozpuszczą pod wpływem temperatury???

  • avatar Anonim:

    Moga byc zwykle zelki

  • avatar Mała Cukierenka:

    Dodusia: – tak same się rozpuszczą pod wpływem temperatury, pozdrawiam serdecznie

  • avatar Moniaaa:

    A jaka śmietana?ile %?:-) piękne te ciasteczka! Pozdrawiam gorąco!

  • Robiłam takie z landrynkami, ale teraz żelki wypróbuję też na pewno:)

  • avatar Renia:

    Slicznosciowe!

  • avatar Ana:

    a jakie dokładnie te cukiereczki, bo jest ich dużo w sklepach, chodzi mi o konkretną nazwę i firmę :)

  • Urocze są! Bardzo :)
    Pięknie świątecznie u Ciebie. :)

  • avatar Małgosia:

    Żelki faktycznie mogą być?Jeśli nie to jakąś podpowiedź odnośnie tych cukierków proszę bo ciasteczka wyglądają prześlicznie :)

  • avatar Dana:

    Czy mozna użyć zwykłych landrynek?

  • avatar Mała Cukierenka:

    nie wiem jak żelki – nie robiłam z żelkami, podaje link do cukierków które użyłam to z Nestle
    http://alma24.pl/produkt/51430/cukierki-bon-pari-z-witamina-c
    landrynki też mogą być, użyłam kwaśnej śmietany 18% może też być 12% pozdrawiam serdecznie

  • avatar Magda:

    Ciasteczka są piękne!!! :) Na pewno upiekę je na święta. Może Pani zdradzić gdzie kupiła foremki? Pozdrawiam

  • avatar Mała Cukierenka:

    zbiór moich foremek pochodzi z różnych miejsc, proszę szukać na Allegro, tam jest duży wybór,
    domek to foremka Wilton, a choinka z Nanu-Nana, pozdrawiam ciepło

  • Ja cukierki do tej pory kruszyłam i wypełniałam otwory, bałam się że cały cukierek nie zdąży się rozpuścić :) robię co roku takie pierniczki, ale kruche ciasteczka też fajnie wyglądają

  • avatar Wioleta:

    Fantastyczny pomysł, u mnie na choince by się nie uchowały bo wcześniej bym zjadła ale na pewno wypróbuję przed świętami.

  • avatar marta:

    ciekawa jestem trwałości takich ciasteczek ? Czy można je upiec już teraz by wytrzymały do świąt? Nie bierzemy pod uwagę braku silnej woli domowników :D

  • avatar Magda:

    Witam :-) czy można te ciasteczka upiec już na około tydzień przed świętami i do świąt przechowywać je w zamkniętym pudełku? czy będą nadal świeże? :-) pozdrawiam :-)

  • avatar Mała Cukierenka:

    te ciastka najlepiej przechowywać do tygodnia zamknięte w szczelnym pudełku, czyli spokojnie można je upiec tydzień przed świętami,
    pozdrawiam serdecznie

  • avatar mg:

    wyglądają naprawdę pięknie. też sie chyba skuszę

  • avatar Magda:

    Dziękuję za szybką odpowiedź :-) mam jeszcze 2 pytanka, czy blaszkę trzeba wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować margaryną? i czy tych cukierków na pewno nie trzeba pokruszyć choć troszkę? zdążą się rozpuścić jak będą w całości? :-) przepraszam, że tak męczę pytaniami, ale ciastka są śliczne, mam w planach je zrobić na święta i chciałabym, żeby wszystko mi się udało :-)

  • avatar Mała Cukierenka:

    tak trzeba, najlepiej wyłożyć papierem do pieczenia, cukierków nie trzeba kruszyć całkowicie się rozpuszczą same,
    pozdrawiam ciepło i życzę smacznego:)

  • avatar mg:

    cukierki nie przyklejają się później do papieru? są piękne, też na pewno zrobię :-)

  • avatar Mała Cukierenka:

    do papieru do pieczenia nie przykleją się, pozdrawiam ciepło

  • avatar Asia:

    nie mogłam się opanować:-) kupiłam w Kauflandzie zapas cukierków i wzięłam się do pieczenia! wyszły cudne! dziękuję za inspirację i czekam z niecierpliwością na kolejne!
    pozdrawiam!

  • avatar Mała Cukierenka:

    ogromnie się cieszę:) bardzo dziękuję za komentarz, pozdrawiam serdecznie

  • avatar Mazi:

    Kolejny super przepis do wypróbowania z Pani stronki (robiłam już kilka ciast i wszystkie Pycha!!!). Mam pytanie jak dużych foremek Pani używa?

  • avatar Estera:

    supeer ciasteczka dzięki za przepis, napewno go wypróbuje

  • avatar Esja:

    Ale fajny przepis,juz sie cieszymy na pieczenie ciasteczek:)))pozdrawiamy:))

  • avatar Mała Cukierenka:

    używałam dosyć sporych foremek takich około 10-11cm,

    dziękuję za komentarze,

    pozdrawiam serdecznie

  • avatar Mazi:

    To w takim razie kierunek sklep po duże foremki i do pracy:) już się nie mogę doczekać min rodzinki jak je zobaczą na choince

  • avatar Mała Cukierenka:

    życzę przyjemnego pieczenia, pozdrawiam ciepło

  • avatar mirks:

    Uciekłem,wszyscy byli zachwyceni i klaps jak chciałam ściągnąć z blaszki Nie wiem co źle zrobilam i jaka blaszke powinnam użyć.chce spróbować jeszcze raz bo są śliczne. Wystart?ować ją czyms

  • avatar Mała Cukierenka:

    proszę blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, pozdrawiam

  • avatar Dorota:

    Witam

    często korzystam z Pani przepisów, do tej pory nie było problemów, jednak tym razem nie wiem co poszło nie tak:(
    Wszystko robiłyśmy wg przepisu, jednak problemem było to że rozpuszczające się landrynki zalały mi dosłownie ciasteczka…Proszę o poradę, co mogło być nie tak – pozdrawiam

  • avatar mako:

    Absolutnie cudowne ! Ciasto jest takie plastyczne, sama przyjemność wytwarzać te ciasteczka :) Kto jeszcze nie robił musi się koniecznie skusić :) Dziękuję za przepis i piękne zdjęcia, które od razu zachęciły mnie do ich zrobienia. Pozdrawiam!

  • avatar piotr:

    a co z jajkami ?? czy dodaje się żółtka jeśli tak to ile ??

  • avatar Mała Cukierenka:

    Piotr: – nie dodajemy żadnych jajek,

    Dorota: – bardzo mi przykro, proszę zrobić grubsze ciasteczka i większe dziurki w ciasteczkach, ja użyłam takich cukierków:
    http://alma24.pl/produkt/51430/cukierki-bon-pari-z-witamina-c

    mako: – bardzo się cieszę, że się udały i smakowały, dziękuję za komentarz,

    pozdrawiam serdecznie

  • avatar basia00:

    a czy będzie to do siebie smakiem pasowało, jeżeli zrobimy ciasteczka korzenne z witrażem z cukierków?

  • avatar Mała Cukierenka:

    będzie pasowało, pozdrawiam ciepło

  • avatar Agnieszka:

    Witam, mam pytanie odnośnie ciasteczek. Lubię jak wszystko wychodzi estetycznie, dlatego zastanawiam się jakiej wielkości powinny być te środki, aby cukierki nie wylały się na boki ciastek? Wiem, że to dość trudne pytanie ale chociaż tak orientacyjnie:)

  • avatar Mała Cukierenka:

    myślę, że o średnicy około 5cm,
    pozdrawiam ciepło

  • avatar basia00:

    Witam, ja jeszcze chciałam dopytać czy korzenne kruche ciasteczka wg Twojego przepisu tez można zrobić o grubości 4-5mm i czy wtedy można piec w temperaturze 180oC na funkcji termoobieg przez około 10-12 minut – tak jak „zwykłe”kruche?

  • avatar Mała Cukierenka:

    myślę, że tak, pozdrawiam

  • avatar Kaisa:

    a więc żelki… rozpuszczają się bardzo szybko i gotują, zastygają ładnie – więc wygląd ok ale powstały witrażyk nie bardzo da się zjeść:) próbowałam dodać je po upieczeniu nie wyciągając z piekarnika ale wtedy przyklejaja się do papieru i ciąąągnąąąą :P to z normalnych żelek, nie wiem jak te „nadziane”

  • avatar Mała Cukierenka:

    dziękuję za informację, pozdrawiam serdecznie

  • avatar Ktośek:

    Czekam na kolejne przepisy ciastek.<3

  • avatar Anielka:

    Ja niestety nie miałam w domu cukierków a mieszkam na obrzeżach miasta więc nie było sensu iść po nie.:( Więc zrobiłam bez nich:) MMMMM Pycha. Jutro mam je zamiar upiec 2 raz ale tym, razem z witrażem:):p

  • avatar Mała Cukierenka:

    cieszę się, że smakowały, przyjemnego pieczenia, pozdrawiam serdecznie

Dodaj odpowiedź

Cytat

"Find something you are passionate about and keep tremendously interested in it."

-Julia Child

Współpracuję z
Facebook

Dołącz na Facebooku

Follow Me on Pinterest

Dołącz na Google+

Dziś są imieniny:

Search food blogs

my foodgawker gallery
Top Blogi
www.flickr.com
Mala Cukierenka's items Go to Mala Cukierenka's photostream