postheadericon Kruche ciasteczka z orzechami Babci Janci



Przepis na te wspaniałe ciasteczka dostałam od Pani Karoliny przed Świętami i na wstępie chciałam jej podziękować. Upiekłam smaczne, kruche ciasteczka z orzechami, które ładnie i ciekawie wyglądają z orzechową skorupką. Orzechy się przyrumieniły, dzięki czemu były bardziej aromatyczne, a ciasteczka smaczniejsze. Pyszne, waniliowe, kruche ciasteczka idealne do herbaty. Nie są za słodkie. Po raz kolejny potwierdza się teza, że babcine przepisy są najlepsze, bardzo polecam…



Składniki na około 45 ciasteczek:

Ciasto:
500g mąki
250g zimnego masła
2 łyżki śmietany
3 żółtka
1 jajko
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 opakowanie cukru waniliowego
2 łyżki cukru pudru
wierzch:
2 rozbełtane białka
2/3 szklanki cukru
3/4 szklanki poszatkowanych orzechów włoskich

Ciasto:
1. Z podanych składników zagnieść energicznie ciasto. Rozwałkować na grubość około 0,5cm i foremkami wycinać ciasteczka.

2. Wymieszać razem cukier i orzechy.

3. Ciasteczka poukładać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i każde posmarować białkiem oraz posypać orzechową mieszanką, lekko docisnąć.

4. Piekłam w temperaturze 170oC na funkcji termoobieg przez 14 minut. Ciasteczka mają się ładnie przyrumienić.

Udanych wypieków:)


Print Friendly

18 odpowiedzi do “Kruche ciasteczka z orzechami Babci Janci”

  • Pięknie wyglądają :)

  • avatar Renia:

    Nie wiem kim jest Babcia Jańcia, ale wyglądają ślicznie!

  • jeju, ale piękne motylki!
    poproszę jednego.

  • Tak, babcine przepisy są najlepsze! A ciasteczka wyglądają wspaniale.
    Uwielbiam połączenie kruchego ciasta i orzechów, nie trzeba mi wcale kremów i bez :)))

  • avatar Beata:

    Pięknie wyglądają – ale nastąpiła jakaś pomyłka -za którą właśnie zbieram po głowie – szklanka mleka w przepisie do pół kg mąki – to stanowczo za dużo…………..

  • avatar Mała Cukierenka:

    proszę czytać uważnie, w przepisie nie ma żadnego mleka
    pozdrawiam

  • avatar Beata:

    Bardzo Panią przepraszam – faktycznie – za szybko przeczytałam i tak podyktowałam mamie – za co oczywiście i słusznie dostałam ochrzan.
    Mleko wymieszane z jajkiem, żółtkami i śmietaną w 1/3 zostało wlane do mąki – i…………………. zarobione – przy wielkim darciu – że tyle nie wejdzie ;) mi że mnie już nigdy w życiu mama nie posłucha…
    Ale – ciasteczka są już upieczone – o dziwo – twardawe – ale dobre.
    Następnym razem zrobię wg Pani przepisu. Na pewno dzisiejsze ciasteczka pozostaną na dłuuugo w naszej pamięci.
    Jeszcze raz serdecznie Panią przepraszam. Stronkę mam w ulubionych.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia
    gapa Beata

  • avatar Mała Cukierenka:

    Nic nie szkodzi, zdarza się, ja czasami też coś pokręcę:)
    pozdrawiam serdecznie i również życzę miłego dnia

  • Właśnie robię z córciami,
    wygląda ok ale okaże się :)

  • robię, ale lukier się w piekarniku rozlewa :(((

  • avatar Mała Cukierenka:

    to nie lukier i bardzo dziwne, że się rozlewa, trzeba było tylko posmarować ciasteczka i posypać orzechową mieszanką,
    pozdrawiam ciepło

  • avatar Ola:

    Ja, ciastakrsko-cukiernicze beztalencie, zrobilam wszystko według przepisu. Mistrzostwo świata, pyyyychota :)

  • avatar Anonim:

    Pyszne :)

  • avatar Katinka:

    Sa pyszne. dziekuje za przepis. Zaluje tylko, ze nie mam tak slicznej foremki do wycinania :)

  • avatar Mała Cukierenka:

    bardzo się cieszę, że się udały i smakowały,
    pozdrawiam ciepło

Dodaj odpowiedź

Cytat

"Find something you are passionate about and keep tremendously interested in it."

-Julia Child

Współpracuję z
Facebook

Dołącz na Facebooku

Follow Me on Pinterest

Dołącz na Google+

Dziś są imieniny:

Search food blogs

my foodgawker gallery
Top Blogi
www.flickr.com
Mala Cukierenka's items Go to Mala Cukierenka's photostream