postheadericon Kolejny konkurs w Małej Cukierence do wygrania świetne książki kucharskie


W najbliższym czasie chciałabym stworzyć nową kategorię w Małej Cukierence dotyczącą książek kucharskich. Mam już ich sporą kolekcję, głównie dotyczącą wypieków i deserów:). Stąd też pomysł na kolejne losowanie upominków w Małej Cukierence. Zapraszam do zabawy, w której do wygrania są książki o słodkiej tematyce, ufundowane przez wydawnictwo Weltbild. Książki są wspaniałe, z mnóstwem zdjęć, porad i prostym, czytelnym opisem przygotowania słodkości.

Aby wziąć udział w losowaniu, wystarczy napisać o jakiej tematyce książki kucharskie lubisz najbardziej? Jaka zwróciłaby Twoją uwagę? Ja najbardziej lubię książki o czekoladzie, szczególnie te, gdzie jest dużo pięknych zdjęć czekoladowych ciast i deserów. Chętnie zbieram również książki napisane przez osoby zakonne, mam na nie specjalną półeczkę:).

Wypowiedzi proszę umieszczać w komentarzu pod postem do 20 lutego (włącznie). We wtorek 21 lutego (w ostatki:)) z podanych komentarzy zostaną wylosowane dwa, które otrzymają nagrody.

I Pierwsza nagroda: Komplet – Łatwe ciasta, Ciasta na zimno – Dr. Oetker

II Druga nagroda: Łatwe torty – Dr. Oetker

W losowaniu mogą brać udział tylko osoby przebywające w Polsce.

Do zabawy serdecznie zaprasza Mała Cukierenka i wydawnictwo Weltbild,
Pozdrawiam:)

97 odpowiedzi do “Kolejny konkurs w Małej Cukierence do wygrania świetne książki kucharskie”

  • avatar aldi:

    Uwielbiam słodycze, Gdy miałam trochę mniej lat ( i kilogramów:))) nie ruszałam się bez batoników, dropsów, lodów itd,itd. Teraz najbardziej lubię różnego rodzaju ciasta i te wyroby najlepiej mi wychodzą. Podzieliliśmy z mężem kuchnię i ja robię słodkości a on resztę. No chyba że nadchodzą święta wtedy w kuchni króluję już tylko ja

  • avatar wilczynska:

    Ja uwielbiam ciasta z kremem, torty :) Pięknie wygladaja gdy są udekorowane… mniam :))

  • avatar Ania:

    Ja najbardziej lubię kuchnię polską.Mimo młodego wieku lubię podpatrzeć co gotuje lub gotowała kiedyś moja Mama i zrobić to podobnie lub sprawdzić czy wyjdzie tak samo!:-)

  • Jestem zdecydowanie 200% CZEKOLADOHOLICZKĄ, czyli uwielbiam książki o CZEKOLADZIE i słodkościach, które można z niej robić. pozdrawiam słodko :), Kasia

  • avatar Kasia:

    Każda książka kucharska jest moją ulubioną, a książka z szybkimi i łatwymi przepisami w dzisiejszym szybkim świecie jest marzeniem każdego kuchcika.
    Książka z łatwymi ciastami byłaby dla mojej rodziny gwarancją delektowania się ciastami codziennie, książka z łatwymi tortami zagwarantowała by mojej rodzinie niezapomniane chwile na świętowanie.
    Na dzisiejszy dzień „książką kucharską” z której najczęściej korzystam jest Twoja strona :)

  • avatar Ania:

    witam;)
    Obecnie, nie korzystam z żadnej książki kucharskiej ;) Staram się sama coś eksperymentować w kuchni, tworzyć własne dania jak i piec ciasta i ciasteczka. Korzystam też z wiedzy mojej mamy czy babci, które posiadają niebiańskie i szybkie jak i smaczne przepisy. Lubię książki o kuchni wegetariańskiej, polskiej, chińskiej i włoskiej. Uwielbiam delektować się smakiem ciast owocowych i czekoladowych wszelkiego rodzaju. ! Książki,które są nagrodą dałyby mi w jakiś sposób szanse na poprawienie swoich zdolności kulinarnych . Odkryłam dzisiaj tego bloga i jestem zachwycona!!!
    Pozdrawiam serdecznie.

  • avatar Ela:

    Witam Natalio!
    Piątkowe wieczory uwielbiam spędzać na szukaniu przepisów z najróżniejszych książek kucharskich, a w sobotę zabieram się za pieczenie :) To dla mnie wspaniała odskocznia od codzienności. Jeżeli chodzi o książki kucharskie, to najbardziej lubię te, które zawierają przepisy na słodkości. Często, gdy oglądam przepisy na torty, zastanawiam się, na czyje urodziny mogłabym zrobić dany tort. Dodam, że moją uwagę przyciągają wspaniałe, duże, przesycone magią zdjęcia (może dlatego, że interesuję się fotografia :) ). Uważam, że dobre zdjęcie w książce kucharskiej to zapowiedź pysznego dania.

    Pozdrawiam :)

  • Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju książki kucharskie. Mogłabym godzinami przeglądać ich strony i wzrok cieszyć zdjęciami pięknie przygotowanych potraw. Czasami mam wrażenie, że czuję ich zapach, a moje kubki smakowe wariują;) Sałatki i czekolada zdecydowanie wiodą prym. Książkę „Łatwe ciasta” miałam przyjemność mieć w ręce. Mnóstwo fajnych, ciekawych przepisów;)

  • avatar OLA:

    Ja zazwyczaj robię ciasta z owocami ale także z dodatkami czekolady lub toffi ;) Takie są najlepsze…
    W wolnym czasie lubię przeglądać książki kucharskie lub strony z przepisami. Ostatnio moim specjałem jest tiramisu;D pysszzne.
    Przeglądałam u znajomej książkę pt.”Łatwe torty”przepisy są łatwe, a od zdjęć ślinka cieknie.
    Dzisiaj weszłam na Twoją stronę i jestem zachwycona wszystkimi przepisami ;)
    W weekend na pewno jakiś wypróbuję;)
    Pozdrawiam

  • avatar Kalina:

    Ja uwielbiam książki o cistach! (wszelkiego rodzaju!)
    Dlaczego? Ponieważ to dzięki nim mogę sprawiać tyle niespodzianek i uśmiechu najbliższym mi osobą i wszystkim z mojego otoczenia.
    Każdy kolejny przepis traktuję jako wyzwanie, któremu muszę podołać.
    Ciasta, ciasteczka to moja pasja- robienie ich to czysta przyjemność-to mój sposób na nudę, na chandrę, to sposób na uczczenie czegoś radosnego!
    Teraz na kolanach przed sobą mam taką książkę „Ciasta i torty. Kolekcja dobrej kuchni” i wybieram coś nie przeciętnego, smakowitego i ładnego dla ważnej dla mnie osoby! ;]

  • avatar agutek:

    A ja uwielbiam przepisy na różnorakie ciasteczka! A dlaczego? Dlatego, że wspólnie z synkiem mamy przy nich ŚWIETNĄ zabawę!!! Wcale nam to nie przeszkadza, ze jesteśmy w kuchni „pół dnia”..Wręcz przeciwnie. Czuję, ze ten „ciasteczkowy” czas, zbliża nas do siebie- w jakiś magiczny wprost sposób! Te wspólne wypieki to mój „przepis” na szczęście bycia we dwoje!!!!

  • Witam,

    Jestem dość młodą, z zamiłowania kurą domową :-)))
    Kolekcjonuję książki o słodkościach, mają swoje honorowe miejsce na półeczce w kuchni.
    Zwracam szczególną uwagę na książki z pięknymi fotografiami, są podwójną dawką sztuki.
    Cieszą moje oko, duszę i brzuchy całej rodzinki.
    W mojej kuchni zagości każdy deser o minimalistycznym wyglądzie.
    Każda książka z przepisami na takowe ciasta, babeczki, serniki musi być moja!
    A mąż się śmieje i tyje! :-)))

  • avatar Ola:

    Witam,
    Ja uwielbiam książki kucharskie ze słodkościami ale najbardziej chyba z tortami:) U mnie w domu już jest taka tradycja, że ciasta i torty robimy sami, nigdy nie kupujemy. Kiedy moja teściowa powiedziała, że na święta kupi makowca, moja mama od razu powiedziała, że takiego kupnego to nikt od nas nie ruszy:)Moja mama jest mistrzynią tortów. Teraz ja odziedziczyłam odrobinkę tę fuchę i dzielimy się z mamą tymi tortami. Zamawia je u nas cała rodzinka:) Chętnie nauczyłabym się nowych trików i poznała tajniki tortowe:) Moja półka z książkami kucharskimi na pewno z chęcią przyjęłaby taką słodką książkę!
    Pozdrawiam Ola

  • Ja najbardziej lubię książki o tematyce czekolady, która uwielbiam. Uwielbiam je przeglądać, czytać, i robić z nich wypieki. Mój ostatni prezent jaki dostałam to złota księga czekolady wspaniała. A cieszy! Takie książki zwracają moją uwagę. Wystarczy, że pisze czekolada.

  • avatar Cinamonne:

    A więc… to mój pierwszy wpis na blogu :) Odkąd go odkryłam zaglądam tutaj niemalże codziennie. Jestem bardzo młodą kucharką, swoją pasję odkryłam w zasadzie niecały rok temu. I od teraz co weekend staram się upichcić coś smacznego dla bliskich. A są to w zasadzie same słodkości, choć także chleby i bułki, które robię odkąd udało mi się wyhodować zakwas.;)Zważając na to, że dopiero od niedawna piekę nie mam za wiele książek kucharskich, ostatnio kupiłam sobię taką małą z różnymi ciasteczkami i ciastami. Takiego rodzaju właśnie uwielbiam najbardziej przeglądać. Mogłąbym siedzieć nad nimi godzinami. I siedzę, bo zawsze cieżko jest mi się zdecydować, co mam upiec :) Po prostu uwielbiam patrzeć na te wszystkie słodkości, sprawia mi to niemałą radość i od razu poprawia humor. Te wszystkie desery, wypieki z cynamonem, czekoladą.. Mmm, pycha. Taką samą radość sprawia mi przeglądanie Twojego bloga, mogę się zachwycać tym wszystkim i zachwycać.. I dziś na przykład zainspirowana Twoimi pysznościami robię gorącą czekoladę. W sam raz na w dzień, kiedy śnieg sypie za oknem… Pozdrawiam :))

  • Ja uwielbiam wszystkie książki kucharskie, lubię przeglądać i wyszukiwac nowe przepisy oraz je urozmaicać według własnych upodobań. Ale najbardziej lubię chyba te książki, które są pełne muffinek i różnego rodzaju ciasteczek. Uwielbiam coś ‘na jeden gryz’. A właśnie w takich książkach można znaleźć przepisy na przepyszne ciasteczka, czekoladowe, owsiane, korzenne – nie ważne, liczy się to aby były przepyszne ! :)

  • avatar Kamila:

    A mi przydałaby sie na poleczce ciekawa pozycja ksiazkowa ,,jak wykonać łatwe torty,,. Inspirują mnie ciekawe ozdoby umieszczane na tortach i inne niekonwencjonalne sposoby na udekorowanie ich. W tortach najczęstszą baza jest przecież zwykły biszkopt a mozna wykonać coś uroczego i zarazem smacznego, właśnie z NIM w roli głównej. Dlatego wszędzie szukam inspiracji i ciekawych połączeń. A okazji jest przecież wiele, a to urodziny, imieniny czy rocznica ślubu… ;)

  • moje ulubione książki kucharskie to przede wszystkim te z pięknymi zdjęciami. Jeśli nie ma zdjęć to za nic nie wezmę się do wypróbowania przepisu ;) a mam kilka takich książek. Fajnie też gdy wszystko jest jakoś sensownie poukładane, mam jedną taką książkę w której nie mogę nic znaleźć, bo ma dziwny podział :/

  • avatar Rene:

    mam słabość do ciast i ciasteczek wszelkiego rodzaju na zimno, na szybko byleby brzuszek był zadowolony i uśmiech automatycznie pojawiał się na twarzy, a nic nie sprawia tak ogromnej radości jak osłodzenie sobie, a zwłaszcza komuś życia poprzez taki mały gest :) taki prezent byłby strzałem w 10tkę co ja mówię w 100tkę!

  • Witam serdecznie.

    Gdybym miała wybrać jedną książkę kucharską, za którą oddałabym swoją porcję ciasta, to pewnie nie oddałabym nikomu żadnego kawałka. O nie, za duże poświęcenie! ;)

    Jestem uzależniona od kruchych, ucieranych, muffinkowych ciast, więc moją ulubioną książką może być każda. O ile zawiera wypróbowany przepis na tartę cytrynową! A najlepiej, jeśli dodatkowo są w niej przepisy na dwa rodzaje ciast: łatwe i szybkie. Uwielbiam pieczenie, miksowanie, mieszanie, wąchanie, przesiewanie. Ale jeśli przepis wymaga kilkugodzinnego stania w kuchni, to na pewno go nie zrobię.

    Za to kiedy w przepisie odbija się cukiernicza radość, na zdjęciach widać pasję Autorów, a składniki aż same się proszą, żeby je wyjąć z szafek, to czemu nie? Z wielką chęcią i miłością postawię na drewnianym stole kolejne składniki, wyjmę miarki i łyżeczki, spojrzę jeszcze raz na przepis i… zaczaruję gotowym daniem całą rodzinę. :)

    PS. Trafiłam na Twój blog dzięki pinezce, przypiętej na Pinterest przez Rosie Alyea, która ściągnęła ją od innej dziewczyny, która… ;) W każdym razie mnie też zaczarował jagodowy sernik. Od razu popadłam w zachwyt. Dodaję do ulubionych i pozdrawiam serdecznie.

  • avatar Izunia:

    Witam
    Od małego uwielbiam słodkości oczywiście te wypiekane własnoręcznie. Nie pamiętam żebym czytała bajki czy bawiła się zabawkami. Od zawsze uwielbiałam książki kucharskie i przesiadywanie w kuchni i oglądanie innych przy pieczeniu. Teraz jestem młodą mężatką z własną kuchnią i sama wypiekam słodkości. Lubię piec muffiny, ciasta szybkie i te bardziej pracochłonne, ale zakochałam się w pieczeniu tortów. Piekę na każdą okazje i bez okazji. Najbardziej cieszy mnie pieczenie dla innych. Uwielbiam patrzeć na osobę obdarowywaną moimi wypiekami. Taki słodki prezent od serca każdego cieszy. Mam półeczkę na której trzymam moje książki kucharskie. Na pierwszym miejscu stoi Kuchnia Polska, obok książki o muffinach, ciasta siostry Anastazji, czekoladowe desery, dekorowanie tortów. Niestety nie posiadam tej najważniejszej o pieczeniu tortów. Ale wszystko przede mną. Wystarczy że zobaczę książkę o słodkościach z pięknymi obrazkami i wiem że to miłość od pierwszego wejrzenia!

  • avatar Beata:

    Witam serdecznie,
    Cała moja rodzina uwielbia słodkości więc co weekend piekę dla nich wymyśle ciasta.
    Najbardziej kochają ciasta z kremami i myślę, że fajnie byłoby mieć książkę kucharską dzięki której mogłabym na szybko coś przygotować i cieszyć się razem z nimi smakiem cudownych słodkości :)
    Uwielbiam zachwycać się dekorowanymi tortami, które wyglądają jak dzieła sztuki więc książka kucharska z przepisami na torty byłaby ogromną radością dla moich oczu, a dla moich bliskich-dla podniebienia :)
    Pozdrawiam gorąco i gratuluję tak wspaniałej strony :)

  • avatar lukas:

    Najbardziej lubie stare książki znalezione gdzieś u dziadków na strychu. Nie ma może w nich pieknych, kolorowych obrazków , są za to przepisy na pyszne obiady oraz desery znane nam z lat dzieciństwa. Takie przepisy testujemy z żoną najchętniej:)

  • avatar Ptasie_Mleczko:

    a ja mam tylko 3 książki kucharskie- o czekoladzie, o makaronach i o wszystkim, a najbardziej lubię tą o czekoladzie, chociaż zazwyczaj ciasta z dodatkiem czekolady mi nie wychodzą, zawsze zakalec, najbardziej spektakularny zakalec w moim wykonaniu to był tort Sachera…:) Ale za to miałam z tego gotową bajaderkę:D:D:D

  • Jestem wzrokowcem i przyciągają mnie w książkach kucharskich zdjęcia, mogłabym godzinami przeglądać, zaznaczać fiszkami dania które chciałabym wykonać. Ale zdjęcia to nie jedyny atut którym się kieruję w wyborze książek , ważny jest również czytelny opis. Należę do debiutantek gotowania i wymagam „łopatologicznym” językiem opisu działań. Moim hitem książkowym jest pozycja ” Elementarz gotowania” Izy Frycz. Pozdrawiam

  • avatar cecilia:

    Ze „słodkich” książek kucharskich nie mogę się oprzeć tym, które kuszą ciasteczkami, muffinkami i innymi „małymi” słodkościami :)

  • avatar wiosna82:

    Lubię stare książki kucharskie, najbardziej takie „Kalendarze gospodyni” albo babcine kalendarze ze zdzieranymi kartkami. Lubię w nich poszukiwanie czegoś szczególnego, czegoś tradycyjnego, wyjątkowego… A brak ilustracji jest ich największym atutem – pozwala podziałać wyobraźni.
    Poza zapomnianymi recepturami zawsze można w nich znaleźć humor: nie tylko w postaci dowcipów, ale zabawne mogą się wydawać rady, na przykład jak przygotować sycący obiad dla żniwiarzy….. I dlaczego nie powinien zawierać kwaśnego mleka.
    Pozdrawiam
    Kasia

  • avatar aga w kuchni:

    moja ulubiona ksiazka jest ‘Złota ksiega czekolady’ , uwielbiam wszystko co jest czekoladowe, w koncu czekolada to afrodyzjak i wpływa na nasze samopoczucie.

  • avatar Dace:

    Mam parę wyjątkowych książek kucharskich o przyprawach. Wszystkie zioła, jak zrobić różnego rodzaju mieszanki, tradycyjne i egzotyczne, no i najważniejsze co z tymi przypawamy potem smacznego ugotować. Uwielbiam nieoczekiwane połączenia smaków i w daniach głównych i deserowych. żeby nasze wszystkie kubki smakowe miały frajdę przy jedzeniu.

  • Moja przygoda z wypiekami i deserami dopiero się zaczyna…jednak uwielbiam przeglądać wszelkie strony z przepisami…często gdy wybieram jakiś przepis sprawdzam jego poziom trudności i wybieram te najłatwiejsze, bo nie chcę się już na początku zrazić ;) (dlatego też z przyjemnością wypróbowałam przepis na tiramisu). Wybierając książkę z przepisami szukałabym również takiej, która posiada proste przepisy, a jednak w swojej prostocie zachwycające…zawsze marzyła mi się książka Nigelli Lawson, bo uważam że jest ona boginią kuchni…

  • Kocham gotować, w szczególności piec. W mojej kuchni znajdują się stare i nowe książki kucharskie, w tej kolekcji również jedna książka dr. Oetkera. Nie ukrywam, że do niej najbardziej uwielbiam zaglądać ze względu na piękne ilustracje z cudnie ozdobionymi słodyczami, oryginalne przepisy nawet z określoną ilością kalorii! To wszystko urzeka swoją… idealnością.
    Tak więc kocham książki z deserami; ciastami, tortami, lodami, koktajlami… Z dużą ilością barwnych owoców i czekolady! Książka, po którą sięgnęłabym w pierwszej kolejności, musiałaby mieć dużą ilość zachwycających fotografii jedzenia oraz na pierwszy rzut oka prosty układ. Wszystko na miejscu, czytelne i łatwe, przepisy niezbyt udziwnione, ze składnikami nie do zdobycia (czego bardzo nie lubię, zależy mi na prostych, naturalnych przepisach). I co najważniejsze, taka książka musiałaby wywołać u mnie natychmiastową reakcję kierunek-kuchnia-piec!
    Pozdrawiam, fanka pieczenia i pichcenia Zuza

  • avatar Ola:

    Najbardziej kocham książki o ciastach, zwłaszcza tortach. Ale nie tylko. Ciasta proste i trudne, ciasteczka i lody, wszystko to kocham.
    Gdy widzę te piękne obrazki, proste a zarazem fantazyjne ozdoby i kolorowe posypki aż chce się stanąć w kuchni, nawet jeżeli ciasto ma zająć kilka godzin.
    Mimo iż nie zawsze mogę dogadać się z drożdżami albo z pianą z białek, to się nie poddaje i z chęcią zabieram się do kolejnego przepisu.

  • avatar Agnieszka Macheta:

    A mi się podobają Książki, w których strony są pokryte zapachem aromatycznych przypraw = oczywiście o tematyce wypieków :> Cynamon, goździki, czekolada, wanilia, konfitury różane.. poezja.
    Nie znalazłam jeszcze takiej książki, ale mam nadzieję, że niebawem wpadnie mi taka do rąk.

    Pozostałe, w których się zaczytuję, mają praktyczne porady dotyczące szybkich wypieków – i takie lubię najbardziej! :)
    Pozdrawiam zza stolnicy :)

  • Od jakiegoś czasu również kolekcjonuję książki kucharskie:) To, co zawsze zwraca najbardziej moją uwagę to zdjęcia, ich aranżacja. Uwielbiam książki, w któch fotografie są przemyślane, pięknie wykonane, że aż czuć ten zapach świeżego ciasta, aż chce się sięgnąć po kawałeczek. Nie ukrywam że najbardziej lubię książki ze słodkościami i właśnie takiej najbardziej mi brakuje. Mam różne mieszane, ale w nich mało jest moich ukochanych wypieków:) Chciałabym aby książka ta ukazywała zdjęcia przytulnej kuchni, czy salonu pachnących cistem i takich uspokajających (bo tak właśnie na mnie działa oglądanie takich pięknych zdjęć wypieków):) Co do czekoladowej książki to mamy tak samo! Kupiłabym ją nawet, gdyby była droga, to zdecydowanie mój hit:) Na drugim miejscu byłaby taka ukazująca truskawkę w roli głównej. Bo to mój ukochany owoc:) Torty, torciki, desery czy nawet sałatki z dodatkiem truskawek-mniam:)

  • avatar Jane:

    A ja najbardziej lubię przepisy, gdzie można wykorzystać w 100% naturalne składniki, owoce z własnego ogródka, mleko od krowy sąsiada, jajka które kury znoszą u cioci… Nawet jeśli samodzielnie trzeba by zemleć ziarno i przesiać, czyż nie byłoby to ekscytujące? :D

  • avatar Catus:

    Mam dwa rodzaje ulubionych książek kucharskich. Pierwszy to , podobnie jak u większości, te książki w których zobaczymy piekne fotografie wyszukanych potraw, zwłaszcza słodkości, z którymi w kuch radzę sobie najsłabiej. Wtedy przeglądam takie książki jako sztuka dla sztuki, podziwiam kunszt zarówno kucharza, jak i fotografa..
    Drugim rodzajem książek, jest ten, który cenię za treść. Moi chłopcy lubią jest proste dania, z niewyszukanych składników, ale z jajem. Także bardzo sobie cenię te książki, które pokazują „patenty” na proste ale ciekawe dania, nie wymagające wielkich umiejętności kulinarnych, ani wielkich nakładów czasu ani finansów :D

  • Będąc w księgarni w dziale kulinaria w pierwszej kolejności przeglądam książki, które są ładnie wydane. Ładne okładka, zdjęcia, papier, grafika – na to patrzę w pierwszej kolejności a dopiero potem zastanawiam się o czym ta książka w ogóle jest i czy poza walorami estetycznymi będę miała z niej jakiś pożytek w kuchni. Lubię książki w których znajduję przepisy różnych kategorii, tzn takie w których znajdę przepis na obiad, śniadanie, kolację i na deser. Ważna jest także prostota i szybkość przygotowanie dań.

  • avatar Ada:

    Kucharka ze mnie początkująca, nic zatem dziwnego, że przynajmniej na razie wybieram książki z dość łatwymi, acz efektownymi przepisami. W końcu nawet początkująca chce uchodzić za „kuchenną boginię”;) Taki tytuł miała zresztą jedna z pierwszych książek, którą otrzymałam- zbiór przepisów Nigelli „Bogini” Lawson (mowa tu o „Jak zostać kuchenną boginią”). Co poza przepisami nieskomplikowane w wykonaniu i zachwycające potrawy powinno się znaleźć w mojej idealnej książce? Zdecydowanie dużo zdjęć! Gdy widzę apetycznie wyglądającą potrawę na obrazku, od razu chce ten obrazek przenieść do mojej kuchni! W końcu pięknie wyglądające ciasto, stojące na kuchennym stole któregoś ze słynnych kucharzy, może równie pięknie wyglądać na moim własnym stole. Do tego będę mogła poczuć jego smak i zapach;) Zdjęcia są zatem bardzo istotne. A jeśli chodzi o tematykę…jako czekoladoholiczka i prawdziwy łasuch (mimo wiecznie trwających diet), wybiorę coś z przepisami na ciasta, ciasteczka, desery i inne słodkości. W końcu co, jak nie własnoręcznie przygotowana pyszność najlepiej potrafi poprawić nam humor?;)

  • avatar Marta:

    Najbardziej lubię książki z kuchnią dalekich krajów. Zawsze znajdę w nich nieodkryte smaki…

  • avatar Karolciaaa:

    Jak ksiazki to o slodkosciach : ciasta, muffinki, tarty, desery, nalesniki… wszystko co z cukrem ;) Uwielbiam ksiazki o pieknych zdjeciach – to one pierwsze urzekaja mnie, sprawiaja ze mysle o tym co jest na zdjeciu, mam to przed oczami zanim zasne i rano jak sie budze i kiedy juz konczy mi sie cierpliwosc, kiedy nie moge sie juz powstrzymywac po prostu ruszam do kuchni i probuje swoich sil ;) Nie martwi mnie to ze moje wytwory nie sa takie piekne jak na zdjeciach – probuje doscignac idealu przy okazji tworzac cos jedynie w moim stylu ;) Moja uwage na pewno zwrocilyby polskie wydania ksiazek Rachel Allen ;)

  • avatar Kasiek:

    Uwielbiam książki, w których znajdę różne przepisy na słodkości. Przeglądanie przepisów na wszelkie ciasteczka, ciasta, torty, tarty, rolady, desery, batoniki, muffiny i innego tego typu pyszności to jedno z moich ulubionych zajęć :)

  • Stojąc przy półce z książkami kucharskimi sięgam po taką książkę, która zachwyciła mnie swoją okładką bądź tytułem. Następnie przeglądam zdjęcia. Muszą być apetyczne, tak, żeby na samą myśl o danym deserze lub daniu ciekła ślinka. Zaraz po obejrzeniu ilustracji, zerkam na przepisy- tzn. czy są one napisane przejrzyście oraz czy użyte składniki są łatwo dostępne. Lubię też, kiedy autor dopisuje swoje wspomnienia lub opowiada historie związane z tym przepisem.

  • Uwielbiam wszystkie książki z ciastami, deserami, muffinkami, babeczkami i wszystkim co jest kolorowe i ślicznie wygląda :)

  • avatar Mei:

    Mufiinki to moja pasja, dlatego najchętniej sięgam po książki, w których mogę znaleźć przepisy na te małe cuda na jeden kęs;) Najlepiej pasują mi czekoladowe wariacje muffinkowe z owocami, mniam:)

  • avatar Pati D.:

    Szczerze mówiąc, to nie mam ulubionej tematyki książek kulinarnych. Jestem osobą, która je głównie oczami i moją uwagę przykuwają wszystkie książki kulinarne, które mają ilustracje, przyprawiają o ściskanie w żołądku na widok apetycznie zaprezentowanych dań i ukazują takie potrawy, które może zrobić w sumie bez większego problemu każdy w swoim domu. Uwielbiam zarówno książki prezentujące słodkości (wielki łasuch ze mnie) jak i różne narodowościowe książki kucharskie, prezentujące różne triki kucharskie, dekoracje stołu itp. Jednym zdaniem podsumowując – kocham książki, których przyjemność sprawia już samo oglądanie a jak uda mi się coś przygotować, to już do szczęścia więcej nie potrzebuję :)

  • avatar agutek:

    kiedy ukażą się wnyki?

  • avatar Mała Cukierenka:

    witam:)
    wyniki są już od wtorku http://www.malacukierenka.pl/wyniki-losowania-2.html
    pozdrawiam

Dodaj odpowiedź

Translate

Cytat

"Find something you are passionate about and keep tremendously interested in it."

-Julia Child

Dziś są imieniny:

Facebook

Dołącz na Facebooku

Follow Me on Pinterest
Search food blogs

my foodgawker gallery
www.flickr.com
Mala Cukierenka's items Go to Mala Cukierenka's photostream